Na początku, z czystej ciekawości sprawdziłam co o "obróbce zdjęć cyfrowych" mówi wszystkim doskonale znana wiki:
"Obróbka zdjęć cyfrowych jest znacznie łatwiejsza technicznie od obróbki zdjęć tradycyjnych i jednocześnie daje znacznie więcej możliwości. W zasadzie mając wyjściowy plik o dużej rozdzielczości z aparatu, o ile zdjęcie zostało w miarę poprawnie wykonane i nie jest zbyt drastycznie niedoświetlone lub prześwietlone oraz jest w miarę ostre - można z nim zrobić prawie wszystko, łącznie z zamianą kolorów na zupełnie fałszywe, czy stworzenie realistycznie wyglądającego fotomontażu, przedstawiającego sytuację, która nigdy nie miała miejsca w rzeczywistości."
Co prawda, to prawda. Jednak tematu fotomanipulacji poruszać nie będę ;)
Pod notką o sprzęcie powstało kilka dyskusji, dotyczących właśnie obróbki, opinie były różne. To natchnęło mnie do napisania takiej notki.
Szczerze mówiąc, nie rozumiem osób, które uważają post-processing za niszczenie zdjęcia, czy pozbywanie się jego walorów czy tez przyjmujących, że zdjęcie po obróbce staje się grafiką... Wiadomo, ile osób tyle opinii, ale jednak obróbka istniała już przy fotografii analogowej, a zmieniły się jedynie jej narzędzia, dostępność.
Dla mnie obrabianie zdjęcia to wyciąganie na wierzch jego walorów, zaakcentowanie tego, co w zdjęciu najlepsze, nadawanie mu pewnego indywidualnego, oryginalnego charakteru - dopełnienie swojej wizji artystycznej czy podkreślenie idealnie uchwyconego momentu. Dodatkowo usuwanie drobnych przepaleń, niedoświetleń, korygowanie tego, co zostało błędnie zinterpretowane przez aparat nie powinno być dla nikogo żadną zbrodnią przeciwko sztuce. "
Są to słowa Alicji Zmysłowskiej. Bardzo cenię sobie tą dziewczynę jako fotografa i czerpię siłę z jej słów, z jej prac. Motywuje mnie bardzo :) Mianowicie: jestem wielką fanką nie tylko jej zdjęć, ale także obróbek! Pozwolę sobie umieścić tutaj kilka jej zdjęć, tzw. "before-after":
Ja osobiście również uważam, że obróbka zdjęć, czyli "post processing" jest warta zachodu.
Denerwujące są złośliwe komentarze w stylu "za dużo photoshopa" itp, a przecież photoshop do program właśnie to obróbki zdjęć! Używamy go więc do rzeczy, dla których został stworzony :)
Ja w obróbkach aż tak dobra nie jestem jak Alicja, czy też Helena Bromboszcz, ale się staram :P Zaprezentuje Wam teraz kilka moich przeróbek:
Ostatnie zdjęcie nie jest mojego autorstwa, ale zapożyczone od Helsonika :)
Jak sami widzicie wiele jeszcze przede mną! Ale wszystkiego się nauczę, obiecuje :P
Choruje ;/ Ale zdobycie aparatu coraz bliżej! Juuuupi!
W. Wykrota
PS. Wrzucam fotki drugi raz, już nie wiem co mam robić żeby stronki nie zjadały tak jakości! :// W PNG jest troszkę lepiej, ale i tak brak tej właściwej jakości widać...










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz